Taniec i ruch w psychoterapii » Otulenie

Taniec i ruch w psychoterapii

Ciało i umysł stanowią oczywisty duet. Być może zbyt oczywisty i dlatego tak często rozłącznie traktowany. Kiedy dręczą nas przytłaczające myśli szukamy pomocy u specjalisty zajmującego się ich analizą, a kiedy doskwiera nam ból w ciele udajemy się do lekarza. Często jednak okazuje się, że podłoże cielesnych bólów tkwi w psychice (tzw. bóle psychosomatyczne określane też mianem somatyzacji), zaś nasze przekonania, życiowe postawy i myśli znajdują odzwierciedlenie w formie i ekspresji cielesnej. Dlatego tak ważne jest uświadamianie sobie wzajemnych połączeń ciała, myśli i emocji dla pełniejszego rozumienia siebie oraz wpływania na własny dobrostan. W dostrzeżeniu tych zależności może być pomocna psychoterapia, włączająca pracę z ciałem lub zajęcia terapeutyczne, uwzględniające ruch jako naturalną formę ekspresji emocjonalnej.

W ciele się rodzimy i przeżywamy całe nasze życie. Może być ono niewygodnym ubraniem, albo przyjemną osłoną przed zewnętrznymi czynnikami. Czymś co chcemy w nieskończoność poprawiać albo ukochanym domem. Źródłem przyjemnych doznań zmysłowych ale też stałym przypomnieniem, że jesteśmy kruchą, ulegającą zniszczeniu materią. To jaka jest nasza relacja z ciałem to nie tylko kwestia zadbania o sport, dietę i schludny wygląd. Jest to głęboko zakorzeniona postawa wobec samego siebie, którą można przyrównać do relacji rodzic-dziecko. Czy zastanawiasz się czasem jakim opiekunem jesteś dla swojego ciała? Wyrozumiałym, czy może bezdusznie surowym? Zaniedbującym czy rozpieszczającym? Wymagającym perfekcjonizmu? Wiecznie niezadowolonym? Nadopiekuńczym czy może przemocowym? Jak często wyrażasz wdzięczność, miłość, radość wobec swojej fizycznej postaci? A może swoją postawę uzależniasz od opinii innych? To bardzo ważna relacja i warto się jej przyjrzeć. Czasem za pozornie wzorową postawą może się kryć przemoc, kiedy zbyt duży nacisk jest kładziony na wagę, centymetry, kształt albo wydajność ciała przy jednoczesnym odcięciu się od jego prawdziwych potrzeb jak na przykład odpoczynek, odpowiednio dobrany rytm dnia, zbilansowana dieta czy sensualne przyjemności. Jedną z metod kształtowania dobrej relacji z ciałem jest wzmacnianie uważności i akceptacji. Te umiejętności pozwalają nam dostrzegać własne potrzeby na bazie naszych indywidualnych doświadczeń. Zapraszają do monitorowania odczuć, zauważania sygnałów, płynących z ciała zamiast podążania za tym co podpowiadają media czy inni ludzie. Każdy z nas jest indywidualnością i ta różnorodność może być czymś zachwycającym i zapraszającym do wędrówki w głąb siebie. Odkrywca i poszukiwacz nie może zacząć od gotowej tezy, nadmiernego krytycyzmu czy odrzucenia. Potrzebuje uzbroić się w postawę ciekawości, otwartości i akceptacji. Akceptacja nie oznacza tu przyzwolenia na wszystko czy bezkrytycznego patrzenia na siebie. Jest raczej rodzajem zgody na to, że stan wyjściowy jest właśnie taki jaki jest i zaprzeczanie własnym doznaniom nie zachęca do poszukiwania. Kiedy zaakceptujemy czyli dobrze rozeznamy stan wyjściowy możemy rozpocząć dalszą przygodę i przejść do ekspresji cielesnej. Wystarczy poobserwować gestykulację, mimikę, sposób poruszania się, najczęściej stosowane wzorce ruchowe, aktywne i zamrożone części ciała, przepływ napięcia by odkryć bogactwo informacji o danym człowieku. Pamięć ciała sięga tych okresów rozwojowych, do których rozum nie ma dostępu. Dlatego część wczesnodziecięcych doświadczeń jest możliwa do pracy terapeutycznej w ramach struktur nieświadomych. Przestrzeń ruchu jest jedną z nich. Psychoanalityczka i terapeutka tańcem i ruchem Joan Chodorow uważa, że „ruch, pochodząc zarówno ze świadomych jak i nieświadomych źródeł, odzwierciedla pełnię osobowości”. 

Kształtowanie się obrazu własnego ciała jest procesem złożonym i istotną rolę odgrywa tu charakter wczesnodziecięcych relacji. Zdarza się, że nasza ekspresja cielesna zostaje zablokowana przez negatywne komentarze, doświadczenie odrzucenia czy przeżytą traumę. Wpływa to na poczucie własnej wartości, a także zniekształca odbiór doznań sensorycznych. Przywrócenie harmonii jest wówczas możliwe poprzez psychoterapię, która zintegruje obszar emocjonalny, umysłowy i cielesny. Ruch pojmowany jest przez psychoterapeutę, stosującego metodę terapii tańcem i ruchem bardzo szeroko. W jego zakres wchodzi zarówno postawa ciała, jak i oddech, gestykulacja, ruch spontaniczny, improwizowany, a także bezruch czy przepływ napięcia w ciele. Odczucia cielesne są omawiane z terapeutą, który pomaga w odkodowywaniu ich znaczeń, ujawnianiu się ważnych dla klienta doświadczeń czy przeżywaniu nowych schematów. W praktyce ruch przeplata się w bardzo różnej proporcji ze słowem, a omówienie doświadczeń jest integralną częścią procesu. W związku z tym klient nie musi posiadać żadnych zdolności ruchowych, tanecznych ani swobody w kontakcie z własnym ciałem. Wystarczy jego otwartość na poznawanie mądrości własnego ciała i zgoda na podjęcie takiego procesu razem z terapeutą.

Wiele osób mających trudność z wyrażaniem emocji czy to ze względu na ich nadmiarowe trzymanie czy też eksplozywne wybuchy potrzebuje treningu świadomości ciała aby umiejętnie rozpoznawać reakcje emocjonalne i móc świadomie wybrać ich adekwatną formę wyrazu. Poprawia to kontakt z samym sobą, wzmacnia poczucie autentyczności i spójności ale też pomaga poprawić jakość relacji z innymi poprzez wzrost świadomej komunikacji. U osób, które aktywnie rozwijają świadomość cielesną łatwiej jest wdrożyć w codzienność postawę asertywną, uwolnić nadmiar napięcia i szybciej dotrzeć do wglądów dotyczących własnego dobrostanu. Dobrostan bowiem jest stylem życia skrojonym na miarę danej jednostki. Nie może to być schemat, który przyłożymy do każdego. Podobnie jak nie każdy but będzie pasował na konkretną stopę. Samoświadomość uwzględniająca cielesność pomaga obserwować aktualny stan rzeczy i podejmować zmiany w celu zwiększania zadowolenia z własnej kondycji psychofizycznej.

Psychoterapia uwzględniająca cielesność jak na przykład Dance Movement Psychotherapy zalecana jest przede wszystkim osobom żyjącym w przewlekłym stresie lub po doświadczeniach traumatycznych, cierpiącym na stany stany lękowe, depresyjne, przytłoczonym codziennością, odczuwającym niepokój ciężki do opisania słowami, przeżywającym stratę, żałobę lub emocjonalną pustkę, posiadającym trudności w wyrażaniu emocji, doświadczaniu bliskości lub budowaniu relacji, odczuwającym cielesny dyskomfort, napięcie lub dolegliwości psychosomatyczne.

W toku pracy terapeutycznej obserwuję, że sesje terapeutyczne wzbogacone o ruch zostawiają bardzo głęboki ślad w procesie, często go umacniają, powodują zacieśnienie relacji w grupie lub relacji z terapeutą, stwarzają przestrzeń do pełniejszego wyrażenia siebie, swoich emocji czy własnej historii, którą tak często ciężko ubrać tylko w słowa. Obserwacja i analiza ruchu, wykorzystanie metafory ruchowej oraz doświadczania siebie w działaniu sprawia, że proces terapii staje się twórczą podróżą i pozwala na wzbogacenie świadomości o treści płynące bezpośrednio z potężnej skarbnicy wiedzy jaką jest ciało człowieka. 

Myśląc o dobrostanie psychicznym mamy zazwyczaj skojarzenia ze stanem równowagi. To zaś naturalnie zaprasza do traktowania ciała, emocji i umysłu na równi. Osoby, które pozwalają sobie na rozwój ekspresji ruchowej mają większą motywację do wprowadzania zdrowych nawyków, dbania z czułością o siebie i kształtowania postawy sprzyjającej zdrowiu. Fraza ruchowa może być ściśle powiązana z aktualnymi dla Ciebie tematami psychologicznymi czy życiowymi wyzwaniami. Ucieleśniona intuicja pomaga podejmować decyzje i odkrywać nowe lądy swojego jestestwa. Niezależnie od tego jak wygląda dziś twoje ciało, ile dolegliwości w nim odczuwasz, ile masz lat, jest to dobry moment, by zrobić coś dla przyjaźni z własną cielesnością i ekspresją ruchową. To zaproszenie do tańca, który nie posiada z góry zaplanowanych kroków, ani nie zamyka się w jednej formule czy wyznaczonym rytmie. To taniec, który rozpoczyna niosący ulgę oddech, przyzwalający na bycie sobą tu i teraz, na eksplorację przestrzeni gdziekolwiek jesteś, na odczuwanie połączeń między różnymi częściami ciała. Taniec emocji, które nie muszą dłużej siedzieć ściśnięte w ciasnych komórkach Twojego wnętrza. Dopóki istniejesz poruszasz się, a każdy ruch może stać się tańcem, przekazem płynącym z ciała zintegrowanego z umysłem. 

Autor: Kamila Sitkowska, psycholog, psychoterapeuta, trener DMT

© 2020 otulenie.pl . All Rights Reserved.

Realizacja: Magia usług